Tytuł doktorski jest ikoną prestiżu i statusu socjalnego. Między elitą akademicką kryją się jednak czarne owce, które nie piszą osobiście prace doktorskie samodzielnie. To zadanie przejmują ghostwriterzy. Za duże pieniądze.
Nehmet ma się dobrze
Nehmet studiował filozofię. Za pomocą internetu znalazł pierwszą pracę jako ghostwriter. Na początku sam poniekąd pisał, potem założył własne przedsiębiorstwo. W dzisiejszych czasach ma około 300 podwykonawców, a jednoroczne obroty jego firmy sięgają około miliona euro. Jego biura znajdują się w Niemczech, na Węgrzech i w Austrii. W jego firmie 90 procent prac naukowych zamawiają u niego Niemcy. Na przestrzeni ostatnich siedmiu lat jego firma wykonała prawie 5 tysięcy prac doktorskich.
Prace seminaryjne, dyplomowe czy też doktorskie – wystarczy aparat telefoniczny lub e-mail i już Nehmet poszukuje odpowiedniego ghostwritera. Najwięcej prac zamawiają studenci zarządzania, nauk prawnych oraz medycyny.
Ten biznes jest dla tego czterdziestolatka czymś normalnym. Powoływuje się, że instruuje zleceniodawców, by pracę wykorzystywali zgodnie z przepisami. ” O ile tego nie robią, powinni być zobligowani do liczenia się z konsekwencjami ” – uważa Nehmet.
Jak dopóty nie można mu było nic zarzucić, dlatego że pisanie prac koncepcyjnych albo prac do celów szkoleniowych, jak brzmi oficjalnie usługa Nehmeta, nie jest przekroczeniem prawa. Dopóki osoba nie złożyła takiej pracy do szkoły, nie ma przeszkód prawnych.
Do 50 tysięcy euro za tytuł doktorski
Firma Nehmeta nie pisze prac doktorskich. Jedynie „prace naukowe od 1-500 stron”. Jego partnerzy piszą około 50 dłuższych prac w roku. Praca doktorska jest zwykle zakończona w ciągu roku. Może kosztować do 50 tysięcy euro. Im szybciej musi być zakończona, tym staje się droższa. Płaci się przekazem. Spłata w miesięcznych ratach też jest możliwa.
Nehmet zapewnia, że wśród jego prac nie ma plagiatów: ” W latach 70. człowiek studiował, żeby zdobyć wiedzę. Nie chcę przez to powiedzieć, że teraz już tak nie jest, ale wielu studiuje dzisiaj tylko dla papierka „.